Dieta wegańska dla dzieci — czy jest bezpieczna i jak ją zbilansować

Zastanawiałeś się kiedyś, czemu akurat dieta wegańska u dzieci budzi tyle emocji jak żadna inna? No bo budzi. I nie bez powodu. Instytut Matki i Dziecka nie zaleca jej u najmłodszych, a już szczególnie do trzeciego roku życia… i to stanowisko dietetycy powtarzają od lat. Wraca zresztą za każdym razem, kiedy gdzieś w mediach przewinie się głośna sprawa o jakimś bardzo restrykcyjnym karmieniu malucha.
I tu się robi ciekawie, bo specjalistów ta dieta dzieli ostrzej niż cokolwiek innego. Z jednej strony mamy polskie instytucje, które stawiają wyraźną granicę i mówią: ostrożnie. A z drugiej organizacje zagraniczne, które owszem, dopuszczają ją — ale warunkowo, czyli tylko wtedy, gdy rodzice trzymają się ścisłych zasad suplementacji.
Co mówią polskie instytucje o diecie wegańskiej dla dzieci
Zacznijmy od tego, co mówią u nas. Według dr. Karola Makiela, dietetyka z Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, ryzyko jest jak najbardziej realne i, co ważne, mierzalne. „Na takich dietach pojawiają się nieprawidłowości w układzie krwiotwórczym, przede wszystkim anemia megaloblastyczna” — tłumaczył ekspert w rozmowie z serwisem Nauka w Polsce.
Specjalista wymienił przy tym dłuższą listę zagrożeń, które się pojawiają przy źle prowadzonej diecie: niedokrwistość, osłabienie odporności, zaburzenia wzrostu no i nieprawidłowości w rozwoju układu nerwowego. Trochę tego jest.
A Ministerstwo Zdrowia? Spośród diet eliminujących produkty zwierzęce za w pełni bezpieczną dla dzieci uznało tylko wegetariańską. Weganizm zostaje poza tą rekomendacją — i już. Dlatego rodzice, którzy planują tak karmić dziecko, raczej powinni szukać opieki specjalisty, a nie kierować się tym, co wyczytają gdzieś w internecie.
Witamina B12 to punkt zapalny
I tu dochodzimy do sedna, czyli do witaminy B12. To wciąż najgroźniejszy z niedoborów. „W roślinnych w ogóle nie występuje” — podkreślał dr Makiel, dodając, że jej suplementacja jest obowiązkowa nawet u dorosłych wegan.
A u dzieci stawka jest jeszcze wyższa. Niedobór B12 grozi nieodwracalnym upośledzeniem rozwoju czynności poznawczych, objawami neurologicznymi, a w skrajnych przypadkach — nawet zgonem. I co gorsza, objawy bywają niepozorne, łatwo je przeoczyć, czasem do ostatniej chwili nie widać, że coś jest nie tak.
„U wszystkich osób na diecie wegańskiej konieczna jest suplementacja niektórych składników pokarmowych — przede wszystkim witaminy B12″ — mówił ekspert. I oprócz niej dietetycy wskazują jeszcze na witaminę D, wapń, żelazo, cynk, jod oraz kwasy omega-3. Czyli, w sumie, sporo tego do pilnowania.
Zagranicą zasady są mniej kategoryczne
Tyle że polskie stanowisko nie jest jedyne na świecie. Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci (ESPGHAN) już w 2017 roku dopuściło dietę wegańską u niemowląt i dzieci — ale, uwaga, obwarowało to dość twardym warunkiem.
A mianowicie: dziecko musi pozostawać pod stałą kontrolą lekarza i dietetyka, właśnie ze względu na ryzyko zbyt niskiego spożycia żelaza, witaminy B12, cynku, białka, wapnia, witaminy D, kwasu foliowego i DHA. Podobnie podchodzą do tego Amerykańska Akademia Pediatrii oraz Akademia Żywienia i Dietetyki — uznają dobrze zbilansowaną dietę roślinną za bezpieczną, o ile uwzględnia suplementację i staranne planowanie posiłków.
I tu pada to kluczowe słowo: „zbilansowana”. Bo badania Centrum Zdrowia Dziecka pokazały, że rozwój fizyczny dzieci na diecie wegetariańskiej przebiega harmonijnie i mieści się w granicach normy. Przy weganizmie margines błędu jest jednak węższy… i to dużo węższy.
W praktyce zbilansowanie diety wegańskiej u dziecka opiera się raczej na kilku filarach:
- regularne badania krwi kontrolujące poziom żelaza, B12 i witaminy D,
- obowiązkowa suplementacja witaminy B12 oraz D,
- produkty wzbogacane, takie jak napoje roślinne fortyfikowane wapniem,
- źródła pełnowartościowego białka roślinnego w każdym posiłku,
- stała współpraca z dietetykiem klinicznym.
Mimo tych różnic eksperci są zgodni co do jednego. Im młodsze dziecko, tym mniejsza tolerancja na błędy — a to okno do trzeciego roku życia pozostaje najbardziej wrażliwym momentem całego rozwoju.
Najczęstsze pytania
Czy dieta wegańska jest zdrowa dla dzieci?
Może być zdrowa, jeśli jest dobrze zaplanowana i prowadzona pod opieką dietetyka oraz pediatry. Wymaga suplementacji witaminy B12 i kontroli żelaza, wapnia, witaminy D oraz kwasów omega-3, by zapobiec niedoborom.
Od jakiego wieku dziecko może być na diecie wegańskiej?
Polski Instytut Matki i Dziecka nie zaleca diety wegańskiej do 3. roku życia. Organizacje zagraniczne dopuszczają ją warunkowo na każdym etapie, ale tylko przy ścisłym bilansowaniu posiłków i suplementacji.
Jakie składniki trzeba suplementować przy diecie wegańskiej u dzieci?
Bezwzględnie konieczna jest witamina B12, której nie ma w produktach roślinnych. Często suplementuje się też witaminę D, kwasy omega-3 (DHA), a niekiedy żelazo, wapń i jod — według badań i zaleceń lekarza.
Skąd dziecko na diecie wegańskiej weźmie białko?
Źródłem białka są rośliny strączkowe (soczewica, ciecierzyca, fasola), tofu, tempeh, produkty sojowe oraz pełnoziarniste zboża i orzechy. Ważne, by łączyć różne źródła w ciągu dnia dla pełnego profilu aminokwasów.
Czy dieta wegańska może zaszkodzić dziecku?
Źle zbilansowana i restrykcyjna dieta wegańska może prowadzić do groźnych niedoborów, anemii i zaburzeń rozwoju, zwłaszcza przy braku B12. Dobrze zaplanowana i kontrolowana przez specjalistę jest bezpieczna.
Jak wygląda przykładowy jadłospis wegański dla dziecka?
Dzień może obejmować owsiankę na napoju roślinnym fortyfikowanym z owocami, kanapki z hummusem i warzywami, zupę z soczewicy oraz kaszę z tofu i warzywami. Posiłki powinny być energetyczne i bogate w żelazo oraz wapń.