Przejdź do treści

Jak nie tyć przy Hashimoto — dieta i styl życia

5 lipca 2026 4 min czytania
Jak nie tyć przy Hashimoto — dieta i styl życia

Powiedzmy sobie szczerze — schudnąć przy Hashimoto to nie jest to samo, co u kogoś bez tej choroby. Bo tu tempo przemiany materii potrafi spaść nawet o 30 procent, no i nagle całe pytanie „jak nie tyć przy Hashimoto” przestaje być o głodówkach. Sprowadza się raczej do regularnych posiłków i ruchu. Tak przynajmniej wynika z zaleceń Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, które prowadzi Państwowy Zakład Higieny.

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy typu Hashimoto prowadzi do niedoczynności narządu. I tu zaczyna się błędne koło… spowolniony metabolizm sprzyja nadwadze, a nadwaga z kolei nasila stan zapalny. Czyli mechanizm działa w obie strony.

Dlaczego głodówka jest najgorszym pomysłem

Wiadomo, jak chcemy szybko zrzucić kilogramy, to sięgamy po diety bardzo niskokaloryczne. I akurat tutaj to błąd, który tylko pogłębia problem.

NCEŻ ostrzega, że „nieprawidłowe nawyki żywieniowe, tj. stosowanie bardzo niskokalorycznych diet” mogą zaostrzać przebieg choroby. Bo długotrwały deficyt energetyczny dodatkowo zwalnia tę i tak już leniwą przemianę materii.

Dlatego zamiast obcinać kalorie do minimum, specjaliści mówią raczej o umiarkowanym ograniczeniu. „Zalecany spadek kilogramów nie powinien przekroczyć 0,5-1 kg/tydzień” — czytamy w materiale Centrum. Tempo wolniejsze, ale w sumie trwałe.

Jak nie tyć przy Hashimoto — dieta i styl życia według NCEŻ

Najpierw rytm jedzenia, bo to podstawa. „Chorym zaleca się spożywanie 4-5 posiłków w ciągu dnia, w regularnych odstępach czasu co 3-4 godziny” — wskazuje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej. I ta regularność ma zapobiegać dalszemu spadkowi tempa metabolizmu.

I białko, też kluczowe. W standardowej diecie powinno stanowić mniej więcej od 10 do 15 procent energii, ale bywają wyjątki. „W uzasadnionych przypadkach u pacjentów zaleca się zwiększenie jego udziału nawet do 25% energii z diety” — precyzuje NCEŻ. Białko zwyczajnie nas syci i pomaga utrzymać masę mięśniową.

Co więcej, dieta przy Hashimoto ma działać przeciwzapalnie. Czyli stawiamy na produkty niskoprzetworzone, węglowodany o niskim indeksie glikemicznym oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe. A cukier i żywność wysokoprzetworzona… schodzą na dalszy plan.

Selen, jod i moda na suplementy

Wokół Hashimoto narosło naprawdę sporo mitów suplementacyjnych. Selen owszem, bierze udział w przemianie hormonu T4 do aktywnego T3 i chroni tarczycę przed stresem oksydacyjnym. To jednak wcale nie znaczy, że każdy z nas powinien po niego sięgać.

Tutaj stanowisko jest raczej ostrożne. „Nie ma rekomendacji dotyczących zalecania suplementacji selenu” — zaznacza NCEŻ. Czyli ten pierwiastek lepiej czerpać z diety, a nie z tabletek łykanych na własną rękę.

Jod też odgrywa rolę w syntezie hormonów tarczycy, no ale jego nadmiar bywa równie szkodliwy jak niedobór. I dlatego decyzję o suplementacji powinien podejmować lekarz prowadzący, najlepiej w oparciu o wyniki badań. Mechanizm tej choroby jest na tyle złożony, że uniwersalne dawki po prostu nie istnieją.

Ruch ważniejszy niż kolejna restrykcja

Sama dieta to jednak za mało. Aktywność fizyczna usprawnia metabolizm i działanie hormonów tarczycy w komórkach. Zalecenia mówią o co najmniej 30 minutach umiarkowanego wysiłku dziennie, dostosowanego do możliwości chorego.

A styl życia to też sen i redukcja stresu. Przewlekły stres podnosi poziom kortyzolu, a ten jakoś tak utrudnia kontrolę masy ciała. Podobnie zresztą działa jakość snu, o czym piszemy w tekście o zdrowiu osób po pięćdziesiątce.

I zalecenia żywieniowe Centrum kończą się zastrzeżeniem, które przewija się przez cały materiał: jadłospis trzeba ustalać indywidualnie, bo każdy pacjent z Hashimoto reaguje inaczej. Pełną wersję wytycznych publikuje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.

Najczęstsze pytania

Jak nie tyć przy Hashimoto?

Kluczem są regularne, zbilansowane posiłki i codzienny ruch, a nie głodówki. Dieta powinna mieć lekki deficyt kaloryczny dopasowany do spowolnionego metabolizmu i uwzględniać wystarczającą ilość białka.

Dlaczego przy Hashimoto tak łatwo przytyć?

Hashimoto prowadzi do niedoczynności tarczycy, przez co tempo przemiany materii może spaść nawet o 30 procent. Spowolniony metabolizm sprzyja nadwadze, a ta z kolei nasila stan zapalny — powstaje błędne koło.

Czy głodówka pomaga schudnąć przy Hashimoto?

Nie, głodówka to najgorszy pomysł przy Hashimoto. Drastyczne ograniczenie kalorii dodatkowo spowalnia metabolizm i nasila zaburzenia hormonalne, co utrudnia zrzucenie wagi.

Ile posiłków dziennie jeść przy Hashimoto?

Najlepiej sprawdzają się regularne, zaplanowane posiłki — zwykle 3 do 5 dziennie o stałych porach. Regularność stabilizuje poziom cukru i wspiera metabolizm bez napadów głodu.

Jaka dieta jest najlepsza przy Hashimoto i nadwadze?

Zalecana jest dieta przeciwzapalna z odpowiednią podażą białka, błonnika oraz kwasów omega-3, zgodna z wytycznymi Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Powinna mieć umiarkowany deficyt kaloryczny dostosowany do wolniejszej przemiany materii.

Czy przy Hashimoto można schudnąć?

Tak, schudnięcie jest możliwe, choć trudniejsze niż u osób bez tej choroby. Wymaga konsekwencji, regularnych posiłków, ruchu oraz wyrównania pracy tarczycy pod kontrolą lekarza.

Źródła

  1. NCEŻ – Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej