Dieta paleo — zasady, plusy i minusy

Wyobraź sobie, że ktoś mówi ci: jedz jak jaskiniowiec, a będzie dobrze. Brzmi trochę jak żart, no nie? A jednak całkiem sporo osób tak właśnie próbuje się odżywiać. I tu zaczynają się schody, bo akurat państwowi dietetycy nie są tym zachwyceni — wręcz przeciwnie. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej nie rekomenduje diety paleo i uznaje ją za niezgodną z zasadami Talerza Zdrowego Żywienia. Tak wynika z materiałów NCEZ przy Państwowym Zakładzie Higieny, które przywołują eksperci tej instytucji.
No i o co konkretnie chodzi? O niedobory pokarmowe. Według NCEZ słabe zbilansowanie tego modelu żywienia może prowadzić do „niedoborów witaminowych i poważnych zaburzeń metabolicznych”. I to raczej nie są przelewki, bo to stawia paleo wśród diet, przed którymi państwowi dietetycy otwarcie ostrzegają.
Dieta paleo — na czym polega
Założenie w sumie jest banalnie proste i sięga… epoki kamienia. Dieta paleo, nazywana też paleolityczną albo dietą człowieka epoki kamiennej, „nawiązuje do jadłospisu naszych przodków” — tak to opisują. Czyli co jemy? Mięso, ryby, owoce morza, jaja, orzechy, warzywa i oleje nierafinowane. To jest ten rdzeń.
A reszta? Reszta wypada z talerza całkowicie. „Produkty mleczne i zbożowe są całkowicie wykluczone z jadłospisu” — i do tego dochodzi jeszcze cukier, sól, żywność przetworzona i ziemniaki. Dlatego specjaliści wrzucają paleo do worka z dietami niskowęglowodanowymi, wysokobiałkowymi, z umiarkowaną albo wysoką zawartością tłuszczu.
A głównym celem zostaje po prostu odejście od przetworzenia. Jak ujmują to materiały NCEZ, „głównym założeniem diety paleo jest rezygnacja z wysoko przetworzonych potraw”. I tyle, w gruncie rzeczy o to chodzi.
Plusy, których NCEZ nie kwestionuje
I tu, co ciekawe, opinie się schodzą. Eksperci wskazują, że atutem jest „wyeliminowanie z codziennego jadłospisu wysoko przetworzonej żywności, a także cukru, soli i tzw. pustych kalorii”. Czyli dokładnie ten sam kierunek, jaki promują oficjalne zalecenia — tu akurat nikt się nie kłóci.
Do tego większość produktów paleo jest „bezglutenowa i charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym”. I właśnie dlatego dieta bywa skuteczna w szybkiej redukcji masy ciała. I stawia mocno na warzywa, błonnik i nienasycone kwasy tłuszczowe — to też plus.
Minusy, czyli dlaczego eksperci mówią „nie”
Najpoważniejszy zarzut dotyczy kości. Wykluczasz nabiał — i nagle masz ryzyko niedoborów wapnia oraz witaminy D, a te są kluczowe dla układu kostnego. Według NCEZ długotrwałe stosowanie paleo może skutkować osteoporozą i większą podatnością na złamania. To raczej nie jest coś, co chcemy zlekceważyć.
Ale lista zagrożeń jest niestety dłuższa. Instytucja wymienia tu „wysoki poziom cholesterolu we krwi, choroby nerek i wątroby oraz osteoporozę” jako możliwe następstwa wieloletniego trzymania się tej diety. I to jest istotne ostrzeżenie zwłaszcza dla osób starszych, u których gospodarka wapniowa i tak słabnie z wiekiem.
I brakuje mocnych dowodów. Eksperci podkreślają, że długoterminowych badań nad bezpieczeństwem paleo jest jak na lekarstwo, szczególnie jeśli chodzi o serce, nerki i metabolizm wapnia. Dlatego dieta uchodzi za atrakcyjną na krótko, ale ryzykowną jako stały sposób odżywiania.
Z tych wszystkich względów paleo trafia do grupy diet eliminacyjnych, które wymagają nadzoru specjalisty. Jeśli planujesz przejść na ten sposób żywienia, zwłaszcza po sześćdziesiątce, eksperci radzą najpierw wybrać się na konsultację dietetyczną i raczej spojrzeć w stronę bardziej zbilansowanego jadłospisu dla seniorów.
I tak, mimo tych realnych plusów, rekomendacja państwowych dietetyków pozostaje jednoznaczna. NCEZ odsyła do Talerza Zdrowego Żywienia jako modelu o lepiej udokumentowanym wpływie na zdrowie. W sumie trudno z tym dyskutować.
Najczęstsze pytania
Dieta paleo — co to jest i na czym polega?
To sposób odżywiania wzorowany na diecie człowieka pierwotnego, sprzed rozwoju rolnictwa. Opiera się na mięsie, rybach, jajach, warzywach, owocach i orzechach, a wyklucza produkty zbożowe, nabiał, cukier i żywność przetworzoną.
Co można jeść na diecie paleo, a czego nie?
Jeść można mięso, ryby, owoce morza, jaja, warzywa, owoce, orzechy i zdrowe tłuszcze. Wyklucza się zboża, rośliny strączkowe, nabiał, cukier rafinowany oraz produkty wysoko przetworzone.
Ile można schudnąć na diecie paleo i jakie są efekty?
Efekty zależą od deficytu kalorycznego i punktu wyjścia, zwykle to kilka kilogramów w pierwszych tygodniach. Spadek wagi wynika głównie z eliminacji przetworzonej żywności i cukru oraz większej sytości po posiłkach białkowo-tłuszczowych.
Czym różni się dieta paleo od keto?
Paleo opiera się na rodzaju produktów (naturalne, nieprzetworzone) i dopuszcza owoce oraz warzywa skrobiowe. Keto skupia się na proporcjach makroskładników i drastycznie ogranicza węglowodany, by wejść w stan ketozy.
Czy dieta paleo jest zdrowa?
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej nie rekomenduje diety paleo i uznaje ją za niezgodną z zasadami Talerza Zdrowego Żywienia. Eliminacja całych grup produktów, jak zboża i nabiał, może prowadzić do niedoborów, dlatego warto skonsultować ją z dietetykiem.
Jak zacząć dietę paleo dla początkujących?
Zacznij od usunięcia z kuchni zbóż, cukru, nabiału i przetworzonej żywności, a zastąpienia ich mięsem, rybami, jajami, warzywami i owocami. Zaplanuj prosty jadłospis na kilka dni i stopniowo wprowadzaj nowe przepisy.