Hipercholesterolemia rodzinna — objawy i postępowanie

Hipercholesterolemia rodzinna — brzmi jak coś, co dotyczy kogoś innego, prawda? A w Polsce żyje z nią jakieś 140 tysięcy osób, tylko że rozpoznano ją mniej więcej u 5 procent z nich. No i tyle. Cała reszta chodzi z genetycznie zawyżonym cholesterolem i… nawet o tym nie wie — dopóki nie wyląduje na kardiologii z zawałem.
Sama choroba ma podłoże genetyczne, dziedziczy się autosomalnie dominująco. Co to znaczy w praktyce? W sumie tyle, że wystarczy wadliwy gen od jednego rodzica i dziecko już od urodzenia ma mocno podbity poziom frakcji LDL. Schorzenie spotykamy mniej więcej u 1 osoby na 250, i — co ciekawe — dotyka kobiety oraz mężczyzn tak samo.
Po czym poznać hipercholesterolemię rodzinną
Pierwszy sygnał to zwykle wynik lipidogramu… taki, który odbiega od normy w sposób, którego dietą raczej nie da się wytłumaczyć. Polskie towarzystwa naukowe mówią jasno: cholesterol LDL powyżej 190 mg/dl u dorosłego powinien już zapalać nam lampkę, że to może być coś genetycznego.
„Wartość LDL powyżej 190 mg/dl u osoby dorosłej to sygnał ostrzegawczy, który wymaga dalszej diagnostyki w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej” — tak wskazują wytyczne dotyczące postępowania w dyslipidemiach. A u chorych ten poziom zwykle przekracza 200, czasem akurat sięga nawet 300 mg/dl.
I są jeszcze powikłania, które pojawiają się przedwcześnie. Choroba wieńcowa, zawał serca — to wszystko potrafi przyjść w młodym wieku, czasem przed czterdziestką. Dlatego jeśli w rodzinie ktoś miał wczesny zawał, traktujemy to jako poważną przesłankę, żeby się przebadać.
Skala problemu i diagnostyka
Problem nie jest tylko nasz, lokalny — ma wymiar globalny, a ta kiepska wykrywalność powtarza się w wielu krajach.
„W skali świata liczba chorych na hipercholesterolemię rodzinną może sięgać nawet 14–34 milionów osób, z czego zdiagnozowano jedynie niewielką część” — oceniła prof. Marta Kałużna-Oleksy z I Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Rozpoznanie opieramy na trzech rzeczach: lipidogram, wywiad rodzinny i badanie genetyczne, które potwierdza mutację. I tu jedna istotna rzecz — eksperci zalecają tzw. screening kaskadowy, czyli przebadanie krewnych pacjenta, w tym dzieci. Skoro gen wędruje z pokolenia na pokolenie, to jeden rozpoznany przypadek pozwala nam namierzyć kolejne osoby w rodzinie. Proste, a działa.
Jak wygląda postępowanie
Podstawą leczenia ciągle pozostaje obniżenie LDL do wartości docelowej. W europejskich wytycznych ustalono cele zależne od ryzyka — dla dorosłych z chorobą wieńcową lub cukrzycą poniżej 70 mg/dl, dla pozostałych dorosłych poniżej 100 mg/dl, a dla dzieci poniżej 135 mg/dl.
Zmianę stylu życia musimy wprowadzić zawsze, choć przy tej chorobie ona sama raczej nie wystarczy. „W hipercholesterolemii rodzinnej dieta i aktywność fizyczna są konieczne, ale samodzielnie nie sprowadzą cholesterolu do bezpiecznych wartości” — podkreśla Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej. I dlatego prawie zawsze włączamy do tego farmakoterapię.
Lekiem pierwszego wyboru są statyny, w wielu przypadkach łączone z ezetymibem. A gdy to nie wystarcza, albo gdy ktoś po prostu nie toleruje statyn, wtedy sięgamy po inhibitory PCSK9. Tyle że koszt takiej terapii bywa barierą — miesięczne leczenie wyceniane jest na jakieś 2500 zł. We wrześniu 2023 roku refundacją objęto lomitapid, lek stosowany w tej rzadkiej, homozygotycznej postaci choroby. Ale i tak najtańszym narzędziem zostaje profilaktyka kardiologiczna i wczesne wykrycie… bo to one decydują, czy ten gen w końcu zamieni się w zawał.
Najczęstsze pytania
Hipercholesterolemia rodzinna — co to jest?
To uwarunkowana genetycznie choroba, w której od urodzenia utrzymuje się bardzo wysoki poziom cholesterolu LDL. Nieleczona znacznie zwiększa ryzyko przedwczesnej miażdżycy i zawału serca, często już w młodym wieku.
Jak dziedziczy się hipercholesterolemia rodzinna?
Dziedziczy się autosomalnie dominująco, więc wystarczy wadliwy gen od jednego rodzica, by choroba się ujawniła. Każde dziecko chorego rodzica ma 50% szans na odziedziczenie mutacji, niezależnie od płci.
Jakie badania wykonać przy podejrzeniu hipercholesterolemii rodzinnej?
Podstawą jest lipidogram z oznaczeniem LDL, a rozpoznanie potwierdza się badaniem genetycznym w kierunku mutacji genów LDLR, APOB lub PCSK9. Ważny jest też wywiad rodzinny dotyczący wczesnych zawałów i wysokiego cholesterolu.
Jaki poziom LDL wskazuje na hipercholesterolemię rodzinną?
U dorosłych podejrzenie budzi LDL powyżej 190 mg/dl, a u dzieci powyżej 155 mg/dl. Tak wysokie wartości, zwłaszcza przy obciążonym wywiadzie rodzinnym, wymagają diagnostyki w kierunku postaci rodzinnej.
Jak leczyć hipercholesterolemię rodzinną?
Leczenie opiera się na statynach, często łączonych z ezetymibem, a w opornych przypadkach na inhibitorach PCSK9. Niezbędna jest też dieta ubogotłuszczowa, aktywność fizyczna i regularna kontrola lipidogramu.
Jaki lekarz i poradnia zajmują się hipercholesterolemią rodzinną?
Diagnostyką i leczeniem zajmuje się lekarz w poradni zaburzeń lipidowych lub kardiolog, często we współpracy z genetykiem. Skierowanie zwykle wystawia lekarz rodzinny po nieprawidłowym lipidogramie.