Przejdź do treści

Post przerywany — dlaczego nie chudnę mimo postu

11 lipca 2026 4 min czytania
Post przerywany — dlaczego nie chudnę mimo postu

Post przerywany wcale nie wygrywa z liczeniem kalorii, jeśli chodzi o chudnięcie — tak przynajmniej wyszło z dużego badania klinicznego, które opublikowano w „New England Journal of Medicine”. I to chyba najczęstszy powód, dla którego tyle osób się zastanawia, czemu nie chudną, mimo że poszczą. Bo samo okno żywieniowe… no nie tworzy żadnego deficytu z powietrza.

Badanie robili w szpitalu Nanfang przy Southern Medical University w Kantonie. Naukowcy wzięli 139 osób z otyłością i losowo podzielili je na dwie grupy. Pierwsza jadła tylko między 8:00 a 16:00, druga po prostu ograniczała kalorie i tyle. I tu ważne — obie przez dwanaście miesięcy trzymały ten sam limit: 1500–1800 kcal dla mężczyzn i 1200–1500 kcal dla kobiet.

Wynik raczej zaskoczył tych, co metodę chwalą. Grupa z oknem czasowym schudła średnio 8,0 kg, a ta licząca tylko kalorie 6,3 kg. Czyli różnica netto to 1,8 kg i była statystycznie nieistotna, ze współczynnikiem p równym 0,11.

„Nie zaobserwowano istotnej różnicy w utracie masy ciała między grupą jedzącą w ośmiogodzinnym oknie a grupą wyłącznie ograniczającą kalorie” — tak to podsumowali autorzy publikacji z 21 kwietnia 2022 roku. Inaczej mówiąc, godziny posiłków przegrały z prostą arytmetyką.

Post przerywany — dlaczego nie chudnę mimo postu, skoro zegar pilnuję

No bo zegar nie liczy nam kalorii. Post przerywany skraca czas, w którym możemy jeść, ale w sumie nie mówi nic o tym, ile jedzenia w to okno wepchniemy. I dlatego ten deficyt energetyczny bywa raczej pozorny.

Dietetycy w polskich poradniach od dawna mówią mniej więcej to samo. „Post przerywany niesie pułapkę zbyt dużych porcji w oknie żywieniowym” — tak wskazują specjaliści cytowani w serwisach branżowych. No i krótszy czas na jedzenie często prowokuje większe talerze i podjadanie do późna.

Warto wiedzieć, że na wadze rozstrzyga ujemny bilans energetyczny, a nie to, jak długa była przerwa między kolacją a śniadaniem. Jeśli tygodniowa suma kalorii nie spada, to masa ciała stoi w miejscu i tyle. A tymczasem post przerywany bywa traktowany jak taka przepustka do dowolnych porcji.

Co radzą instytucje zdrowia

Amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia podchodzą do tego dość ostrożnie. W serwisie NIH News in Health przypomniano, że żadna metoda nie jest uniwersalna — nie ma jednej, która działa na każdego.

„Ograniczanie kalorii nie działa u wszystkich tak samo” — czytamy w materiale NIH. Instytut zwraca uwagę, że jednym łatwiej trzymać dzienny limit, a innym wygodniej pościć — i efekt zależy w sumie od tego, czy w ogóle ten deficyt utrzymają.

Wcześniejsze obserwacje NIH zresztą pokazały podobny obraz co badanie z Kantonu. Dorośli z nadwagą tracili jakoś tak około siedmiu kilogramów, niezależnie od tego, czy stosowali post co drugi dzień, czy codzienne cięcie kalorii. Po dwóch miesiącach żadnych różnic między metodami nie odnotowano.

Specjaliści dorzucają jeden warunek, taki techniczny. Bez kontroli porcji ciężko ocenić, ile się realnie zjada, więc zalecają wagę kuchenną i ustalenie limitu kalorii, najlepiej z dietetykiem. Ten sam problem z brakiem efektów wraca przy każdej modnej diecie eliminacyjnej, o czym zresztą pisaliśmy w tekście o najczęstszych błędach przy odchudzaniu.

Po sześciu miesiącach od końca interwencji niektóre analizy wskazują, że osoby z grupy postu nieco częściej utrzymywały spadek wagi powyżej pięciu kilogramów. Ale sam moment jedzenia tej przewagi nie zbudował — zrobił to deficyt, który ktoś naprawdę utrzymał.

Najczęstsze pytania

Dlaczego nie chudnę mimo postu przerywanego?

Najczęstszy powód to brak deficytu kalorycznego — samo okno żywieniowe go nie tworzy. Jeśli w okienku zjadasz tyle samo lub więcej kalorii niż potrzebujesz, waga stoi w miejscu mimo poszczenia.

Czy post przerywany działa na odchudzanie?

Działa, ale tylko wtedy, gdy prowadzi do deficytu kalorycznego. W dużym badaniu z „New England Journal of Medicine" post przerywany dał takie same efekty jak zwykłe liczenie kalorii — nie był ani lepszy, ani gorszy.

Ile można schudnąć na poście przerywanym?

Tyle samo, ile na klasycznym deficycie kalorycznym o tej samej wartości. W badaniu obie grupy jadły 1500–1800 kcal i chudły podobnie, więc tempo zależy od wielkości deficytu, a nie od godzin jedzenia.

Jakie godziny okna żywieniowego są najlepsze przy 16/8?

Najlepsze są te, które realnie utrzymasz na co dzień, np. 8:00–16:00 lub 12:00–20:00. W badaniu stosowano okno 8:00–16:00, ale kluczowa dla wyniku była liczba kalorii, a nie konkretne godziny.

Czy podczas postu przerywanego można pić kawę i wodę?

Tak, woda, niesłodzona kawa i herbata nie przerywają postu, bo nie dostarczają kalorii. Unikaj jednak cukru, mleka, syropów i soków — one wybijają z postu i mogą tłumaczyć brak efektów.

Czy post przerywany jest zdrowszy niż liczenie kalorii?

Pod względem chudnięcia nie ma przewagi — badanie kliniczne nie wykazało różnicy między obiema metodami. Wybierz tę, którą łatwiej Ci utrzymać przez dłuższy czas.

Źródła

  1. Nejm.org
  2. Newsinhealth.nih.gov