Dieta zupowa — czy odchudzanie na zupach działa

Dieta zupowa znowu robi furorę w sieci, bo niby da się na niej szybko zrzucić kilka kilo… ale akurat Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej studzi ten zapał i ostrzega, że jadłospis oparty wyłącznie na zupach po prostu nie spełnia podstawowych zasad zdrowego odżywiania.
A schemat jest banalny. Przez kilka dni jemy wyłącznie zupy, najczęściej te warzywne, a normalne posiłki w sumie znikają z talerza. Wariantów krąży po sieci kilka, no i są te krótsze, pięciodniowe, i te dłuższe, nawet dwutygodniowe.
Tyle że jest pewien problem. Taka dieta schodzi zwykle poniżej 1000 kcal dziennie, a w niektórych jadłospisach nawet do 900 kcal. To mniej niż połowa średniego dziennego zapotrzebowania dorosłej osoby… czyli naprawdę mało.
Dieta zupowa według instytucji żywieniowych
Stanowisko Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej jest tu raczej jednoznaczne. „Menu oparte na samych zupach nie wpisuje się w zasady racjonalnego żywienia” — czytamy w materiale Centrum poświęconym modzie na diety płynne.
Eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na to drastyczne ograniczenie kalorii. „Dieta oparta na spożyciu zup jest z reguły bardzo niskokaloryczna, a jej stosowanie może doprowadzić do spowolnienia metabolizmu” — podkreśla NCEŻ.
I dlatego efekty bywają odwrotne do tego, co sobie zakładamy. Organizm przyzwyczajony do głodówki zaczyna oszczędzać energię, a kiedy wracamy do normalnego jedzenia, waga wraca razem z nami.
Spada woda, nie tłuszcz
Liczba na wadze potrafi mocno spaść już po kilku dniach. Tyle że to wcale nie jest ubytek tkanki tłuszczowej.
Przy tych krótkich, pięcio- czy dziesięciodniowych wariantach diety zupowej tracimy głównie wodę. A po zakończeniu całej restrykcji ten ubytek wraca niemal natychmiast, i często z nadwyżką, czyli klasyczny efekt jojo.
Centrum zwraca też uwagę na nasz układ pokarmowy. „Dieta odchudzająca oparta na spożywaniu jedynie produktów płynnych może doprowadzić do zaburzenia perystaltyki jelit” — ostrzega NCEŻ, wskazując zaparcia jako częsty efekt po odstawieniu takiego jadłospisu.
Co radzą dietetycy zamiast głodówki
Eksperci na szczęście nie skreślają samych zup. Bo problemem nie jest talerz rosołu czy krem z dyni, tylko to, że opieramy na nim całe menu.
Zupy warzywne dają nam sytość przy niskiej kaloryczności, a część warzyw po ugotowaniu w sumie zyskuje na wartości odżywczej — marchew uwalnia więcej beta-karotenu, a pomidory likopenu. Więc jako jeden z posiłków sprawdzają się naprawdę znakomicie.
Specjaliści przypominają, że zdrowe tempo chudnięcia to odjęcie od zapotrzebowania jedynie około 200–300 kcal, a nie połowy dziennej puli. Podobny mechanizm omawiamy zresztą w tekście o zbilansowanej diecie redukcyjnej.
NCEŻ radzi, żebyśmy odpuścili sobie te krótkotrwałe, restrykcyjne plany i postawili raczej na trwałą zmianę nawyków. Skuteczną drogą do redukcji masy ciała pozostaje, zdaniem Centrum, „połączenie odpowiedniej diety z aktywnością fizyczną”.
Najczęstsze pytania
Na czym polega dieta zupowa?
Dieta zupowa polega na jedzeniu przez kilka dni niemal wyłącznie zup, najczęściej warzywnych, zamiast standardowych posiłków. Krążą warianty od 5-dniowych po nawet 2-tygodniowe, a kaloryczność zwykle spada poniżej 1000 kcal dziennie.
Czy dieta zupowa odchudza?
Tak, ale głównie przez bardzo niską kaloryczność i utratę wody, a nie tkanki tłuszczowej. Po powrocie do normalnego jedzenia waga zwykle szybko wraca (efekt jojo).
Ile można schudnąć na diecie zupowej?
Najczęściej mówi się o utracie 2–5 kg w ciągu tygodnia, jednak duża część tego to woda i zawartość przewodu pokarmowego. Trwały spadek tkanki tłuszczowej jest znacznie mniejszy.
Czy dieta zupowa jest zdrowa?
Według Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej nie spełnia ona zasad zdrowego odżywiania. Dostarcza za mało kalorii, białka i składników odżywczych, dlatego nie nadaje się do dłuższego stosowania.
Jakie zupy jeść na diecie zupowej?
Najlepiej sprawdzają się zupy warzywne na bazie wody lub bulionu, bez śmietany, zasmażki i dużej ilości tłuszczu. Warto dodać do nich źródło białka, np. strączki, by jadłospis był mniej ubogi.
Jakie są efekty diety zupowej po tygodniu?
Po tygodniu zwykle widać spadek wagi o kilka kilogramów oraz uczucie „lekkości”. Częstym skutkiem ubocznym jest jednak zmęczenie, głód i spowolnienie metabolizmu przy tak niskiej kaloryczności.