Czy owsianka i jajecznica to zdrowe śniadanie — porównanie

Owsianka czy jajecznica na pierwszy posiłek dnia? No i tu właśnie zaczynają się schody, bo tak naprawdę nie ma jednej dobrej odpowiedzi — oba dania robią dla nas coś zupełnie innego. Owies daje nam błonnik rozpuszczalny, a jaja pełnowartościowe białko i cały komplet witamin. Dlatego dietetycy coraz rzadziej mówią, że jedno jest „lepsze” od drugiego… raczej patrzą, co bardziej pasuje do potrzeb konkretnej osoby.
A spór, który ciągnie się od lat, to oczywiście cholesterol z żółtek. I tu akurat stanowisko instytucji zmieniło się naprawdę wyraźnie.
Co mówi NCEŻ o jajach i cholesterolu
Zacznijmy od tego, że Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej trochę nam te obawy wokół jaj studzi. W materiale o wpływie jaj na cholesterol instytucja powołuje się na badania, według których „wiele wcześniejszych badań wskazywało, że jajka nie podnoszą istotnie cholesterolu we krwi i nie mają wpływu na występowanie incydentów” sercowo-naczyniowych.
Co więcej — i to jest fajne — NCEŻ podaje konkretną, bezpieczną dawkę. „Spożywanie jednego jajka dziennie jest bezpieczne i może być bez obaw spożywane także przez osoby chore na cukrzycę typu 2 oraz osoby z nadwagą” — czytamy w stanowisku Centrum.
Ale uwaga, ta granica nie jest jakaś nieograniczona. „Jajka należy spożywać ze względu na ich wartość odżywczą, ale w rozsądnych ilościach, czyli nie więcej niż jedno dziennie” — zaznacza NCEŻ. I jajko zostaje przy tym dobrym źródłem białka oraz witamin A, D, B12, B1, B2 i żelaza.
Natomiast jak ktoś ma zaburzenia lipidowe, to obowiązują go ostrzejsze reguły. W zaleceniach dla tej grupy spożycie jaj kurzych ogranicza się do jednego dziennie albo mniej.
Owies i błonnik — argument za owsianką
Po drugiej stronie tego porównania mamy owies. To w sumie zboże z najwyższą zawartością błonnika pokarmowego: w płatkach owsianych jest go jakieś 14 procent, a z tego frakcja rozpuszczalna w wodzie to mniej więcej 8 procent.
Kluczowy jest tu beta-glukan, czyli ten rozpuszczalny błonnik z owsa. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zatwierdził oficjalne oświadczenie zdrowotne, zgodnie z którym „beta-glukany przyczyniają się do utrzymania prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi”. Tego oświadczenia wolno używać przy produktach, które dają co najmniej 3 gramy beta-glukanu dziennie z owsa, jęczmienia albo otrąb tych zbóż.
A mechanizm jest w sumie prosty. Beta-glukan tworzy w przewodzie pokarmowym taką żelopodobną substancję, która ogranicza wchłanianie lipidów. I dlatego owsianka trafia do diet obniżających cholesterol częściej niż jajecznica.
Owsianka i jajecznica jako zdrowe śniadanie — różne profile
Jak spojrzymy na makroskładniki, to te dania się nam dość mocno rozjeżdżają. Porcja owsianki o wartości 500 kcal daje około 20 g białka, 15 g tłuszczu i 80 g węglowodanów, do tego sporą porcję błonnika. A porcja jajecznicy o tej samej kaloryczności to już mniej więcej 35 g białka i 35 g tłuszczu, przy śladowych ilościach węglowodanów i błonnika.
Owies wnosi nam też żelazo, magnez, cynk i potas. Z drugiej strony jaja mają cholinę, która wspiera pracę mózgu, selen, i luteinę oraz zeaksantynę — czyli przeciwutleniacze ważne dla wzroku.
Redakcja poleca: więcej o tym, co jeść na zdrowe śniadanie po pięćdziesiątce, znajdziesz w naszym poradniku.
A samo to, jak układać pierwszy posiłek, jedna instytucja sprowadza po prostu do rotacji. NCEŻ rekomenduje, żeby śniadanie opierać na produktach mlecznych przemiennie z potrawami z jaj, takimi jak jajecznica czy jajka na miękko, i przy okazji nie zapominać o pełnoziarnistych produktach zbożowych. Czyli owies i jaja wcale się nawzajem nie wykluczają — w tygodniowym planie mogą sobie po prostu pojawiać się naprzemiennie.
Najczęstsze pytania
Co jest zdrowsze: owsianka czy jajecznica?
Oba dania są zdrowe, ale działają inaczej — owsianka dostarcza błonnika rozpuszczalnego i sycących węglowodanów, a jajecznica pełnowartościowego białka i witamin. Wybór zależy od Twoich celów i potrzeb danego dnia.
Czy jajecznica na śniadanie podnosi cholesterol?
Według NCEŻ cholesterol z żółtek u większości zdrowych osób ma niewielki wpływ na poziom cholesterolu we krwi. Większe znaczenie mają tłuszcze nasycone i trans w diecie, np. tłuszcz do smażenia.
Co lepiej jeść na odchudzaniu — owsiankę czy jajecznicę?
Jajecznica jest zwykle bardziej sycąca przy mniejszej liczbie kalorii dzięki wysokiej zawartości białka. Owsianka też sprzyja sytości przez błonnik, ale łatwiej tu przesadzić z dodatkami jak miód, owoce suszone czy masło orzechowe.
Ile białka ma jajecznica, a ile owsianka?
Jajecznica z 2-3 jaj dostarcza około 12-19 g pełnowartościowego białka. Owsianka z płatków i wody ma go znacznie mniej (ok. 5 g na porcję), dlatego warto dodać do niej skyr, jogurt lub odżywkę białkową.
Czy można jeść jajka codziennie na śniadanie?
Dla większości zdrowych osób 1-2 jaja dziennie są bezpieczne i wpisują się w zalecenia żywieniowe. Ostrożność wskazana jest przy cukrzycy czy hipercholesterolemii — wtedy warto skonsultować ilość z dietetykiem lub lekarzem.
Co jest bardziej sycące — owsianka czy jajecznica?
Zwykle bardziej sycąca jest jajecznica dzięki dużej zawartości białka i tłuszczu. Owsiankę można jednak „dosycić”, dodając źródło białka i zdrowego tłuszczu, np. orzechy, nasiona chia czy jogurt.