Witamina B12 — objawy niedoboru, badanie i suplementacja

Niedobór witaminy B12 to taki cichy gość — siedzi w nas latami i nawet nie wiemy, że jest. A potem nagle daje objawy, które łatwo zwalić na wiek albo na to, że po prostu jesteśmy zmęczeni. No i tu robi się problem. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podaje, że dobowe zapotrzebowanie dorosłego to 2,4 µg, a najbardziej narażeni są ci, co nie jedzą produktów odzwierzęcych, i seniorzy. Dlatego temat „witamina B12 — objawy niedoboru, badanie i suplementacja” wraca raczej za każdym razem, kiedy ktoś zaczyna gadać o diecie roślinnej.
Kobalaminę znajdziemy w sumie tylko w mięsie, rybach, jajkach i nabiale. W roślinach jej naturalnie po prostu nie ma… i to jest sedno sprawy.
„W diecie wegańskiej nie ma żadnych naturalnych źródeł witaminy B12″ — podaje NCEŻ. A że diety bezmięsne robią się coraz popularniejsze, to i skala problemu rośnie razem z nimi.
Witamina B12 — objawy niedoboru, badanie i suplementacja według NCEŻ
I tu uwaga, bo to wcale nie zaczyna się od anemii, jak wielu myśli. Najpierw wchodzą objawy neurologiczne, czyli: mrowienie i drętwienie kończyn, osłabienie, problemy z pamięcią i koncentracją, i wahania nastroju. Jak tego nie leczymy, to robi się poważnie — dochodzi do trwałych uszkodzeń układu nerwowego, bo organizm traci osłonki mielinowe nerwów.
A skala tego w grupach ryzyka jest naprawdę spora. „W zależności od rodzaju diety wegetariańskiej niedobór tej witaminy występuje u 11–90% osób” — informuje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej. A wśród ciężarnych wegetarianek odsetek sięga 17–39 procent. Sporo, prawda?
Kto jest najbardziej narażony
Seniorzy to osobna sprawa, bo oni przecież jedzą mięso, a i tak są w grupie ryzyka. Chodzi o to, że z wiekiem żołądek wydziela mniej kwasu solnego, a bez niego B12 jakoś nie chce się uwolnić z pokarmu. I druga rzecz — ryzyko podnoszą jeszcze choroby przewodu pokarmowego i niektóre leki.
Ale najwięcej przypadków dotyczy i tak osób na diecie roślinnej. „Niedobory tej witaminy w organizmie mogą wystąpić przede wszystkim u osób niespożywających produktów pochodzenia zwierzęcego — wegetarian i wegan” — wskazuje NCEŻ. Podobnie jest u karmiących mam, u których zapotrzebowanie rośnie do 2,8 µg na dobę.
Jakie badanie wykrywa niedobór
No to lecimy do laboratorium — podstawa to oznaczenie stężenia B12 w surowicy krwi. Norma laboratoryjna mieści się zwykle gdzieś w przedziale 200–1000 pg/ml, a o niedoborze mówimy przy wyniku poniżej 148 pmol/l (czyli mniej niż 200 ng/l). Tylko pamiętaj — wartości referencyjne potrafią się różnić między laboratoriami.
I tu mała pułapka: sam wynik B12 bywa mylący, bo nie zawsze pokazuje to, co naprawdę dzieje się w tkankach. Dlatego diagnostykę uzupełnia się jeszcze oznaczeniem kwasu metylomalonowego (MMA) oraz homocysteiny. Oba te parametry rosną, kiedy kobalaminy faktycznie brakuje. Więcej o przygotowaniu do morfologii i badań z krwi opisaliśmy w naszym poradniku badań profilaktycznych.
Ile suplementować
I teraz najciekawsze. Dawki w suplementach są dużo wyższe od dobowej normy, i to nie przez przypadek — organizm wchłania raczej tylko część tego, co przyjmiemy. „Zapotrzebowanie może być pokryte przy zażywaniu 50–100 µg tego składnika dziennie” — podaje Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Dla kobiet w ciąży i karmiących zalecenia są ostrzejsze. „Suplementacja w okresie ciąży i laktacji dawkami 50–250 μg dziennie skutecznie podnosi stężenie witaminy B12″ — czytamy w materiale NCEŻ.
Centrum podkreśla jeszcze jedno — dawkę i formę suplementu trzeba dobrać indywidualnie, najlepiej po badaniu krwi i po konsultacji z lekarzem albo dietetykiem. Cyjanokobalamina doustnie wystarcza w sumie większości z nas, choć przy zaburzeniach wchłaniania lekarz może zlecić zastrzyki. A weganie? Oni traktują tę suplementację po prostu jako stały element diety, a nie jakąś doraźną kurację na chwilę.
Najczęstsze pytania
Witamina B12 — na co pomaga i za co odpowiada?
Witamina B12 jest niezbędna do produkcji czerwonych krwinek, pracy układu nerwowego i syntezy DNA. Jej odpowiedni poziom chroni przed anemią, zmęczeniem oraz zaburzeniami pamięci i koncentracji.
Jakie są objawy niedoboru witaminy B12?
Typowe objawy to przewlekłe zmęczenie, osłabienie, bladość skóry, mrowienie rąk i stóp, problemy z pamięcią oraz pogorszenie nastroju. Niedobór rozwija się latami, dlatego łatwo go przeoczyć i pomylić z przemęczeniem.
Witamina B12 — jaka norma i jaki poziom we krwi jest prawidłowy?
Za prawidłowy poziom uznaje się zwykle 200–900 pg/ml, choć zakresy zależą od laboratorium. Wynik poniżej 200 pg/ml wskazuje na niedobór, a wartości 200–300 pg/ml warto skonsultować z lekarzem.
Ile kosztuje badanie witaminy B12 i ile czeka się na wynik?
Badanie poziomu B12 z krwi kosztuje zwykle około 30–50 zł. Na wynik czeka się przeważnie 1–2 dni robocze, a krew najlepiej pobrać na czczo.
Witamina B12 — ile dziennie i jak suplementować?
Dobowe zapotrzebowanie dorosłego to 2,4 µg, ale w suplementach stosuje się wyższe dawki ze względu na ograniczone wchłanianie. Tabletki przyjmuje się zwykle raz dziennie, a osoby na diecie roślinnej powinny suplementować B12 stale.
Witamina B12 — czy jest bez recepty i czy można ją przedawkować?
Witamina B12 jest dostępna bez recepty jako suplement i lek w aptece. Jest rozpuszczalna w wodzie, więc jej nadmiar jest wydalany z moczem i przedawkowanie przy typowych dawkach jest bardzo mało prawdopodobne.