Dieta uchyłkowa — co jeść przy uchyłkach jelita

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej w końcu rozprawia się z pewnym starym zakazem… i dobrze. Jak masz uchyłki jelita grubego, to wcale nie musisz odpuszczać sobie orzechów, kukurydzy czy drobnych pestek. Brzmi inaczej niż to, co pewnie słyszałeś, nie? Bo dieta uchyłkowa, jaką lekarze zalecali jeszcze dekadę temu, opierała się właśnie na unikaniu tych rzeczy. No i okazuje się, że dziś to zalecenie raczej nie ma potwierdzenia w badaniach.
NCEŻ powołuje się tutaj na wytyczne Amerykańskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego, a te mówią wprost, że „nie ma przeciwwskazań do spożywania orzechów, kukurydzy ani owoców jagodowych” — w tym truskawek i malin. Czyli pestki nie zatykają uchyłków i nie wywołują ich zapalenia. To po prostu mit, który przez lata krążył sobie po gabinetach.
Dieta uchyłkowa stawia na błonnik rozpuszczalny
W okresie, kiedy nic nas nie boli, liczy się tak naprawdę jedno: błonnik. „Korzystne jest zwiększenie spożycia błonnika rozpuszczalnego” — podkreśla Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej. A znajdziemy go w jabłkach, pomarańczach, burakach, płatkach owsianych i w kaszy jęczmiennej.
Dlaczego to w ogóle działa? No bo błonnik przyspiesza pasaż jelitowy i obniża ciśnienie w środku okrężnicy. A mniejsze ciśnienie to mniejsze ryzyko, że resztki jedzenia zalegną w tych zmienionych chorobowo zakątkach jelita. Szpitalne zalecenia dla diety bogatoresztkowej mówią nawet o 40–60 g błonnika na dobę, rozłożonych mniej więcej na 4–5 posiłków co 3–4 godziny.
I do tego nawodnienie, bo bez wody błonnik działa odwrotnie i tylko pogłębia zaparcia — a te same w sobie sprzyjają powstawaniu uchyłków. Specjaliści zalecają tu około dwóch litrów płynów dziennie.
Co jeść przy zaostrzeniu, a czego unikać
Tutaj reguły zmieniają się o sto osiemdziesiąt stopni, czyli wszystko na opak — to znaczy wtedy, kiedy uchyłek się zapali. Wtedy błonnik schodzi z talerza. Przy łagodnym i umiarkowanym zapaleniu NCEŻ zaleca dietę „łatwostrawną, półpłynną i płynną”, a więc białe pieczywo, makaron z pszenicy durum, biały ryż i drobne kasze typu manna czy kuskus.
Z menu znikają wtedy produkty ciężkostrawne. A mianowicie: cebula, czosnek, kapusta, warzywa strączkowe i grzyby. Instytucje wskazują też, że na co dzień warto raczej ograniczyć czerwone mięso oraz alkohol — bo jedno i drugie zwiększa ryzyko powikłań.
Granica między jedną a drugą dietą bywa naprawdę cienka i dlatego przy nawracających dolegliwościach decyzję najlepiej zostawić dietetykowi klinicznemu. Dieta uchyłkowa nie jest jakimś jednym sztywnym jadłospisem, ona zmienia się razem ze stanem jelita. Podobny mechanizm dotyczy zresztą innych chorób układu pokarmowego, gdzie faza ostra wymaga zupełnie innego menu niż okres remisji.
Ruch liczy się tak samo jak talerz
Sama zmiana jadłospisu to jednak nie wszystko. „Regularna aktywność fizyczna jest związana ze zmniejszeniem ryzyka zapalenia uchyłków o 25%” — informuje NCEŻ. Centrum wskazuje też trzy inne czynniki, na które my, pacjenci, mamy realny wpływ: masę ciała, palenie tytoniu i poziom aktywności.
Otyłość i nikotynizm wylądowały na liście rzeczy modyfikowalnych, czyli obok diety. No więc redukcja wagi i rzucenie palenia to nie jest jakiś dodatek do leczenia… to po prostu jego część. Choroba uchyłkowa dotyka najczęściej osób po 50. i 60. roku życia, a jej powikłania potrafią w wielu przypadkach skończyć się hospitalizacją.
Najczęstsze pytania
Co jeść przy uchyłkach jelita grubego?
W okresie bez objawów podstawą są produkty bogate w błonnik rozpuszczalny: jabłka, pomarańcze, buraki, płatki owsiane i kasza jęczmienna. Ważne jest też odpowiednie nawodnienie — około 2 litrów płynów dziennie, bo bez wody błonnik może nasilać zaparcia zamiast im zapobiegać.
Ile błonnika dziennie przy uchyłkach jelita?
Zalecenia dla diety bogatoresztkowej przy uchyłkach mówią o 40–60 g błonnika na dobę. Najlepiej rozłożyć go równomiernie na 4–5 posiłków spożywanych co 3–4 godziny, by utrzymać stały pasaż jelitowy.
Czy można jeść orzechy i pestki przy uchyłkach?
Tak, orzechy, kukurydza oraz pestki owoców jagodowych (np. truskawek i malin) są dozwolone. Wytyczne Amerykańskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego, na które powołuje się Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, nie wskazują żadnych przeciwwskazań do ich spożywania przy uchyłkowatości jelita.
Czego nie wolno jeść przy zapaleniu uchyłków?
Przy ostrym zapaleniu uchyłków należy odstawić błonnik i produkty ciężkostrawne: cebulę, czosnek, kapustę, warzywa strączkowe i grzyby. Dieta powinna być wtedy łatwostrawna, półpłynna lub płynna — dozwolone są białe pieczywo, biały ryż i drobne kasze (manna, kuskus).
Jakie czynniki zwiększają ryzyko zapalenia uchyłków?
Do udowodnionych, modyfikowalnych czynników ryzyka należą: niska aktywność fizyczna, otyłość, palenie tytoniu oraz regularne spożywanie czerwonego mięsa i alkoholu. Regularne ćwiczenia zmniejszają ryzyko zapalenia uchyłków o 25%, według danych przytaczanych przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Kto jest najbardziej narażony na chorobę uchyłkową jelit?
Choroba uchyłkowa dotyka najczęściej osób po 50.–60. roku życia. Ryzyko rośnie przy siedzącym trybie życia, nadwadze, otyłości i paleniu tytoniu — wszystkie te czynniki można skutecznie modyfikować zmianą diety i stylu życia.